niedziela, 5 maja 2013

Majówka i czas na ciężarki

Nie wiem jak Wam, mi majówka minęła zdecydowanie za szybko. Zwłaszcza, że moja miała jedyne 3 dni... tak tak, niestety wczoraj i dzisiaj praca na mnie czekała :/
Szczęście z tego wszystkiego takie, że mój Kropek mi towarzyszył przez jakiś czas. Nie było zatem tak samotnie mi tutaj w tej stolicy.

A po drodze jeszcze zaliczyłam swoje dyplomatorium. Czapki w górę, jak na amerykańskich filmach...



I wielkie postanowienie mam - od jutra zacznę prowadzenie zdrowego trybu życia :D
Już dziś łapię za hantelki, które mi mój Kropek ostatnio sprezentował.

Jak to mówią "wish me luck!"




5 komentarzy:

  1. A nie urosną Ci za duże bicepsy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to nie mam co się martwić :D póki co grawitacja mi rzeźbi odwrotnego bicepsa :D

      Usuń
  2. Rozdanie u mnie! Ziemia Egipska BIKOR do wygrania :)
    Zapraszam! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki za fizyczny rozwoj :)

    www.sevenwishes.eu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bo zapał jest ale ciężko idzie! :P

      Usuń