piątek, 19 kwietnia 2013

Piąty dzień

I dzisiaj już 5 dni pracy za mną :)



Wszystkie dni wyglądają tak samo. Budzę się, wstaję i ogarniam, trasa dom - praca, praca, trasa praca-dom i spanie :)
W międzyczasie jedynie pouczę się trochę dermokosmetyków, bo przecież wiedzieć dużo nie zaszkodzi.
Poskarżyć się natomiast muszę na brak zasięgu z sieci PLAY w moim mieszkaniu. Niby duże osiedle, niby wielkie miasto a tu dupa blada!
Zasięgu w telefonie nie ma, dogadać się z nikim nie można, zasięg na internet jest tak ograniczony, że strona ładuje się tyle że aż człowiek zapomina co chciał na tej stronie przeczytać.
I w dodatku jeszcze nie mam tv :)
Żyć nie umierać. Na szczęście już w sobotę przyjdą założyć tv i neta z prawdziwego zdarzenia :)
Gorzej z telefonem... Czy jest jakaś sieć lepsza od PLAYa?


A z nowości ostatnio wysyłają mnie ciągle na szkolenia, jak to nowego pracownika.
I tak oto byłam w Intercontinentalu na szkoleniu z dermokosmetyków, które zaliczam do najlepszych szkoleń, które do tej pory miałam. Spotkanie z panią dermatolog, które nie zanudzała suchymi faktami typu "jak zbudowana jest skóra", ale podała praktyczne informacje jak stan skóry poprawić :) Pani zajmująca się dermokosmetykami też opowiedziała z praktycznego punktu widzenia jakie produkty na co najlepiej stosować i w jaki sposób. Daję 5/5 :)

 

2 komentarze:

  1. Najlepsza sieć to ... T-Mobile :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cała moja rodzina na początku była T-Mobile, potem wszyscy sprawnie przenieśliśmy się do Orange i myślę, że na Play też przyjdzie czas, aż zatoczymy radosne koło. Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził,o! Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń